czwartek, 16 lutego 2023

Fury in the Slaugterhouse

 Nazwa zespołu Fury in the Slaughterhouse sugeruje jakiś ostry, metalowy odjazd, ale jeżeli byli tacy, którzy się tego spodziewali, pomylili się strasznie. Zespół zaliczany jest bowiem do post-grunge'u, co budzi moje wątpliwości, zważywszy że wydał pierwszą płytę w roku 1988, jednocześnie, a nawet sporo wcześniej niż ojcowie oryginalnego grunge'u, tacy jak Pearl Jam, Nirvana, czy Soungarden, więc trudno tu mówić o jakimś "post". Bardziej jednak chodzi o styl, więc jest to muzyka delikatniejsza, pozbawiona ostrego pazura, choć zachowująca stylistykę, która narodziła się w Seattle jak sądzę. Zespół powstał pod koniec lat 80., a największą popularność zyskał w 90. Miał być może szansę zostać czymś w rodzaju niemieckiego U2, albo R.E.M, ale tak się nie stało, dziś płyty z drugiego obiegu krążą w śmiesznie niskich cenach i czasem dokupuje sobie jakąś, żeby rozłożyć opłatę za przesyłkę na płyty.

Fury in the Slaughterhouse (1988)

Jau! (1990)

Hook a Hey (1991)

Pure Live! (1992)

Mono (1992)


Mono to piąta płyta, nagrana w roku 1992, czyli w latach, które uważam za ostatnie tak bardzo muzycznie atrakcyjne, bo druga połowa najntisów przyniosła już zupełnie co innego. Chyba też pierwsza, która wypełniła się hitami. Zawsze lubiłem zwłaszcza ten:

Może ten narkotyczny dźwięk gitary na mnie tak działa? Nie wiem, bo piosenka tak naprawdę jest dobra, ale bez efektu wow. O wiele bardziej mnie interesowały jej słowa, począwszy od tytułu: Każde pokolenie cierpi na swoją własną chorobę.

And someone said live fast die young / Ktoś powiedział, żyj szybko umrzyj młodo

But the time runs always faster son / Lecz czas mój synu, zawsze biegnie szybciej

Nie lubię bawić się w rymowanie, jeżeli kiedyś czułem jakąś wenę, to utleniła się i wyparowała. Ale jeszcze fragmencik pozwalam sobie przetłumaczyć.

Jestem chyba za młody by umierać 

Kochać dziewczynę i zaraz się pożegnać

Zmieniać kobiety jak bieliznę

Ciał używać bezmyślnie

Miłość mija, a to co zostaje ci

To słodki zapach seksu i krwi

skład:

Kai-Uwe Wingenfelder – wokal
Thorsten Wingenfelder – gitara
Chirstof Stein – gitara, backing vocals
Hannes Schäfer – bas
Gero Drnek – klawisze, gitara, backing vocals
Rainer Schumann – perkusja (oprócz 4)


1995 - The Hearing and the Sense of Balance

1997 - Brilliant Thieves

1998 - Nowhere...fast!

1998 - Super Fury (The Best of Fury In The Slaughterhouse)

2000 - Home Inside

2002 - The Color Fury

2002 - Monochrome (Live)

2004 - Nimby

2005 - F.I.T.S. (remastered)

2005 - Jau! (remastered)

2005 - Acoustic Grand Cru Classe

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz